Mam na imię Dorota, z pochodzenia Opolanka, z zasiedzenia Wrocławianka. Z wykształcenia etnolog, podyplomowy etnomuzykolog, z zamiłowania mniej lub bardziej rzetelna badaczka mitologii słowiańskiej, tradycyjnej obrzędowości oraz pieśni ludowych. Od 10 lat żerczyni we wrocławskiej gromadzie rodzimowierczej Watra, gdzie wykorzystuję w praktyczny sposób znany mi materiał pieśniowy.

Swoją przygodę z pieśniami ludowymi zaczęłam w 2002 roku, gdy zainspirowana litewskim zespołem pieśni obrzędowej Kulgrinda, wykorzystującym szeroko tradycyjne pieśni w litewskiej obrzędowości rodzimowierczej, wzięłam sobie za punkt honoru odnalezienie podobnych polskich pieśni, które były niegdyś wykorzystywane w naszych tradycyjnych obrzędach i które możemy na nowo ożywić. Zaczęła się wówczas moja praca w pewnym sensie archeologiczno-kopalnicza, bo polegała na przekopywaniu książka po książce, kartka po kartce dostępnych źródeł etnograficznych i ludoznawczych. Były to długie godziny mojego prywatnego czasu spędzone w czytelniach bibliotek i poświęcone na kartkowanie, spisywanie, kserowanie (dziś dziękuję bogom za biblioteki internetowe!).

Znalezienie pieśni to jedno, ale wykorzystać je – to drugie. Jako efekt tej inspiracji powstał w 2002 roku w Opolu zespół „Drzewica”, złożony z mojej osoby oraz kilku innych, ze ścisłego grona rodzinno-przyjacielskiego. Nasz repertuar układaliśmy pod doroczne święta rodzimowiercze i na tychże je wykonywaliśmy, jednak ambicje mieliśmy większe, chcieliśmy aranżować „nasze” pieśni w sposób przystępny na współczesnego odbiorcy, jednocześnie nie odchodząc od ludowej (czy może raczej – folkowej) konwencji muzycznej. Występowaliśmy po świętach, jarmarkach tradycyjnych,  udało nam się nawet zawitać do Lublina na Mikołajki Folkowe i wystąpić na ich „scenie otwartej”. Działaliśmy dobre trzy lata, zanim pod wpływem pewnych decyzji emigracyjnych zespół musiał się rozwiązać.

Ta historia ważna jest z uwagi na istnienie tej strony, bo to nasz zespół i szukane na jego potrzeby wykonawcze pieśni, stanowiły punkt zapalny do powstania strony Konopielka, oraz kontynuowania mojej pasji związanej z tradycyjną muzyką i archaicznymi technikami wykonawczymi.